Już jakiś czas temu burmistrz Szydłowca i radni miejscy podejmowali ten temat w internecie publikując zdjęcie z wizytacji szkoły muzycznej w innej miejscowości.

Temat poruszany był również na jednej z sesji rady miejskiej, kiedy szydłowieccy rajcy podejmowali uchwałę intencyjną w sprawie zamiaru utworzenia Szkoły Muzycznej I stopnia w Sadku. Oprócz tego przeprowadzane było rozeznanie rynku pod kątem kwalifikacji posiadanych przez nauczycieli muzyki.

Jak się okazuje Szkoły Muzycznej I stopnia w Sadku prawdopodobnie nie będzie. O sytuacji poinformował niedawno na swoim facebooku przewodniczący Rady Miejskiej Marek Koniarczyk, który opublikował treść pisma od Jarosława Wartaka, zastępcy dyrektora Departamentu Szkolnictwa Artystycznego i Edukacji Kulturalnej.

W piśmie możemy m.in przeczytać, że Centrum Edukacji Artystycznej nie widzi podstaw do utworzenia szkoły muzycznej w proponowanej lokalizacji czyli w szkole w Sadku. Według Centrum proponowana baza lokalowa nie spełnia wymagań dla szkoły muzycznej.

Ponadto postępowanie opiniodawcze wykazało brak dokumentów wskazujących na posiadanie instrumentów muzycznych, problemy z zatrudnieniem odpowiedniej kadry, oraz że sieć szkół muzycznych w okolicach Gminy Szydłowiec jest mocno rozbudowana.

Poniżej zobaczcie treść opublikowanego przez przewodniczącego pisma:

Pod postem wrzuconym do internetu przez Marka Koniarczyka wywiązała się krótka, choć dosyć znamienna dyskusja. Na komentarz Marka Sokołowskiego byłego przewodniczącego Rady Powiatu, znanego w Szydłowcu przedsiębiorcy odpowiedzieli: radny miejski Arkadiusz Sokołowski oraz radna sejmiku województwa mazowieckiego Agnieszka Górska:



Czy mamy do czynienia z jakimiś nieporozumieniami na linii szydłowieccy włodarze <-> przedstawiciele partii rządzącej? Nie wiemy. Faktem jest, że Szkoły Muzycznej I stopnia w Sadku nie będzie, przynajmniej tyle póki co wiadomo.