W ramach „Europejskich Dni Dziedzictwa- dziedzictwo krajobrazu ” w dniu 6 września 2017 r. w Starachowicach z wierszami o świętokrzyskim krajobrazie wystąpiła grupa 14 literatów „Wikliny” ze Skarżyska Kam., a wśród nich szydłowiecki członek tej grupy Marian Frąk.

Spotkanie odbyło się w Bibliotece Pedagogicznej przy ul. Kościelnej 30 i było doskonale zorganizowane. Prezentacji wierszy towarzyszyła wystawa obrazów z pejzażem, w tym Barbary Obary ze Skarżyska, oraz wystawa ludowego rękodzieła artystycznego. Literatów przedstawiała Elżbieta Jach- kierownik grupy literackiej ‚Wiklina”. Większość utworów recytowała (znakomicie przygotowana) młodzież gimnazjalna z Mirca pod kierunkiem Marzanny Kruk, inne przedstawili sami autorzy. Na spotkanie przybyła pełna sala zainteresowanych koneserów literatury, około 70-ciu osób, żywo odbierających piękno krajobrazu w słowie i malarstwie.

Marian Frąk z Szydłowca zarecytował swój wiersz o Łysicy, ale jeszcze większy aplauz uzyskała przedstawiona przez niego fraszka o Łysicy Michała Kojary z gm. Jastrząb. Sławek Bogusiewicz (autor piosenek- tekstów i muzyki) pięknie zaśpiewał przy akompaniamencie gitary swoją „Moją modlitwę „, a także inne własne piosenki, co było świetnym przerywnikiem. Z podziękowań dla artystów wynikało, że takie imprezy kulturalne są bardzo potrzebne, że dają wiele cennych wrażeń artystycznych.

Grupa literacka „Wiklina” istnieje przy Miejskim Centrum Kultury w Skarżysku Kam. od 27 lat. do 2013 roku kierowała nią Bożena Piasta- zmarła literatka, od wymienionego roku funkcję tą pełni Elżbieta Jach autorka wielu książek i współautorka licznych almanachów literackich. Szydłowieccy literaci Marian Frąk i Michał Kojara należą do grupy od 2014 roku. Ostatnio zakwalifikowali się  do ścisłego finału ogólnopolskiego turnieju satyrycznego „O wieluńską gąskę” w Wieluniu, gdzie osobiście 29 września 2017 roku przedstawią zakwalifikowane utwory satyryczne i powalczą o nagrodę główną. Wejście do tego finału (weszło tylko 10-ciu autorów ) jest już dużym sukcesem Szydłowian.

Prezentujemy utwory Mariana Frąka i Michała Kojary, które zdobyły uznanie w Starachowicach.

***

Jak Cię nie kochać

Łysico

Jedyna taka

gdy tak wyciągasz

ramiona

niska powabna

Panno

biegnę do Ciebie

po tchu utratę

zadurzyć się

w Tobie

bez pamięci

na zawsze

Marian Frąk

***

Poznał ją na Łysicy

i na wielką miłość liczył.

Potem okazało się,

że ma dużo… z czarownicy

Michał Kojara