Minione etapy rajdu Dakar to pokonywanie trudnego obszaru na terenie Peru, gdzie przedzieranie się przez ten obszar jest niezwykle trudne. Główną atrakcją tego odcinka jest zmaganie się z niezwykle wysokimi i niebezpiecznymi wydmami.

W piaskach peruwiańskiej pustyni Polacy, mimo wielu trudności, jadą dalej. We znaki dają się warunki charakterystyczne dla pustyni i oczywiście wielkie zmęczenie. Nasi zawodnicy: Jakub Przygoński i Rafał Sonik dzielnie się trzymają w pierwszej dziesiątce.

Nie wszystkim jednak udaje się kolejne etapy zakończyć i szczęśliwie dojechać do mety. Każdy dzień przynosi nieoczekiwane zdarzenia. Podczas drugiego etapu, kiedy Rafał Sonik wyruszał na trasę nie brał pod uwagę przeciwności losu. W walce o wysokie pozycje problemem stała się przebita opona.  O pechu można również mówić w przypadku Kamila Wiśniewskiego, który na trasie dwa razy zaliczył „wywrotkę”, następnie zabrakło mu paliwa i wody, którą to wykorzystał do przepompowania paliwa. Na czwartym etapie swój udział w rajdzie zakończył ubiegłoroczny zwycięzca w kategorii motocykli Sam Sunderland. Jego stan zdrowia nie jest dobry, mówi się o urazie kręgosłupa.

Ponadto swoją przygodę z Dakarem zakończył Cyril Despres, urwane koło było powodem wycofania się zawodnika. Niestety,z rywalizacji wycofać się musiał również Andre Villas-Boas. Słynny portugalski trener znalazł się w licznym gronie zawodników, którzy nie przetrwali czwartego etapu. Jednym z przegranych jest także legendarny kierowca Sebastien Loeb. Podczas piątego etapu trudności z pokonaniem piasku spowodowały, że długo nie był w stanie wznowić rajdu. Kiedy dotarł do punktu pomiaru czasu, okazało się, że szanse na zwycięstwo Dakaru się skończyły. Okazuje się, że peruwiańskie piaski pokonały wielu znakomitych rajdowców.

Każdy dzień na Dakarze przynosi nowe ofiary. Aby szczęśliwie pokonać trasę potrzebna jest rozwaga, dobra taktyka i chłodna głowa. Każdy błąd może grozić utratą zdrowia, czy nawet życia. Przy zjazdach z wysokich wydm trzeba umiejętnie wyhamować, nie dać się zwieść rosnącej adrenalinie.

Są wśród jadących w Dakarze, którzy potrafią zapanować nad emocjami i w wyniku tego są niezwyciężeni. Takim zawodnikiem jest motocyklista Joan Barreda Bort, który całkowicie zdominował piąty etap. Był najszybszy na każdym odcinku, a na oficjalnej stronie Dakaru możemy przeczytać, „że Hiszpan dziś latał nad trasą”. Legalny w Polsce bukmacher mimo nieprzewidywalności Dakaru daje możliwość wysokiego zarobku, jeśli Ci się poszczęści przy obstawianiu. 

Dakar fascynuje wiele wielkich nazwisk sportu, ale ma to do siebie, że jest nieprzewidywalny i tu wszystko może się zdarzyć.