W ostatnim czasie o sprawie szydłowieckiego basenu widmo, znów zrobiło się głośno za sprawą grupy dyskusyjnej na facebooku pn. „Społeczny Komitet Budowy Basenu w Szydłowcu”, którą to założyła grupa kilku mieszkańców związanych jakiś czas temu ze sprawą blokowania budowy fermy norek w miejscowości Zdziechów. 

Jednak już wcześniej, bo w lutym 2016 roku o sprawę basenu pytał radny powiatowy Sławomir Nojek, który w swojej interpelacji do Zarządu Powiatu Szydłowieckiego zwracał się o powołanie Zespołu ds. przeanalizowania i podjęcia konkretnych kroków w realizacji Powiatowej Krytej Pływalni na obiektach ZS im. KOP w Szydłowcu w porozumieniu z gminami powiatu szydłowieckiego. Radny w swoim piśmie wskazywał na to jak ważne jest dbanie o zdrowie publiczne, rozwijanie zamiłowań sportowych oraz rehabilitacja osób starszych. 

Odpowiedzi w niedługim czasie udzielił starosta szydłowiecki Włodzimierz Górlicki, który poinformował radnego, że z inicjatywy przewodniczącej Rady Powiatu i starosty odbyło się spotkanie zainteresowanych tematyką radnych, które potwierdziło potrzebę realizacji budowy pływalni na terenie powiatu szydłowieckiego. Warunkiem jest udział wszystkich gmin powiatu w inwestycji, oraz uzyskanie dofinansowania. Minimum 75% wartości zadania. Jednocześnie starosta stwierdził, że powołanie zespołu o którym mówił radny Nojek jest niezasadne, gdyż stałe komisje Rady Powiatu mogą podjąć zawarte w interpelacji zagadnienia w ramach posiadanych kompetencji.

Są wśród mieszkańców pesymiści, którzy twierdzą, że żaden z tych warunków nie zostanie spełniony. 

W tym miejscu wracamy do założonej całkiem niedawno grupy na facebooku, do której dołączyło już blisko 1,5 tysiąca osób, a wiele z nich uczestniczy w gorącej dyskusji na temat basenu, jego lokalizacji, wyglądu, czy spełnianych funkcji. Rok po wspomnianej interpelacji, rok po tym kiedy temat okazywał się ważny. Nie po raz pierwszy zresztą. 

Jak nie trudno się domyślić temat poruszył również szydłowieckich samorządowców. Okazało się, że już od 2011 roku w archiwach powiatu szydłowieckiego znajduje się projekt basenu i lodowiska zlokalizowanych przy ZS im. KOP w Szydłowcu. Projekt o którym nikt (albo niewielu) przez 6 lat słyszało. Chociażby z tego względu trzeba się cieszyć, że ta grupa powstała. 

Sześć lat to dużo, nawet bardzo dużo. W tym czasie powstały różne pływalnie w bliskiej odległości od Szydłowca: w Przysusze, w Radomiu czy w Starachowicach. Nie ma jej niestety cały czas u nas. Oczywiste jest to, że nie jest to takie proste. No bo koszt budowy, no bo pożyczka, którą być może trzeba później spłacić, no bo utrzymanie takiego obiektu, no bo pokrycie kosztów zatrudnienia itp. No, ale obiecanki są obiecankami i kiedyś trzeba będzie je spełnić. Społeczeństwo ma swoje granice wytrzymałości, czego dowodem niech będzie chociażby ta grupa na facebooku. 

Są tacy, którzy aktywność samorządowców w sprawie basenu tłumaczą zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Jako przykład podają brak myślenia burmistrza o budowie basenu, chociażby przy wdrażaniu „Gminnego Programu Rewitalizacji Gminy Szydłowiec na lata 2016-2023”. Według sceptyków dziwne jest to, że nie ma w tym programie ani słowa na temat basenu. 

W konsekwencji dyskusji toczonych na facebooku burmistrz Szydłowca spotkał się z zainteresowanymi osobami w ratuszu w sprawie omówienia kwestii budowy basenu. Pomimo iż spotkanie było publiczne, a zaproszenie otrzymali wszyscy zainteresowani burmistrz nie zgodził się na nagrywanie przebiegu spotkania, ale o tym później. Spotkanie odbyło się w poniedziałek 13 marca o godzinie 11. Pojawiło się na nim kilka osób, przedstawiciele „Społecznego Komitetu”, kilku radnych i mieszkańców. Osoby, które uruchomiły grupę na facebooku przyszły do burmistrza z gotowymi pomysłami. Z propozycją lokalizacji, a także planami i kosztorysami inwestycji o której marzy wielu mieszkańców Szydłowca. Jako przykłady podawali niskobudżetowe baseny z innych, często mniejszych i biedniejszych gmin od Szydłowca. Lokalizacją, którą proponowali był wolny plac znajdujący się pomiędzy blokami przy ulicach Wschodniej i Jachowskiego. 

Po spotkaniu u burmistrza pojawił się pierwszy wpis na facebooku w którym czytamy m.in: „Burmistrz zgodził się partycypować w kosztach budowy i utrzymania basenu powiatowego, tak naprawdę nie wiedząc jaki to ma być basen i jakie będą jego koszty. Nawet nie wiem, jak to nazwać. Mam problem z poważnym potraktowaniem tej „propozycji”, która nagle została wyciągnięta przez Starostę, jak króliczek z magicznego kapelusza. To, że Pan Starosta potrafi czarować nie ulega żadnej wątpliwości (magic high level), ale czy ta zdolność będzie wystarczająca aby zmaterializować basen? Obawiam się, że niestety nie. Skąd ten pesymizm? Przez sześć lat ta propozycja nie zmieniła swego statusu, wciąż jest tylko kolorowymi prostokątami i elipsami na kartce papieru, niczym więcej. Przez ten czas Starosta był ten sam, także się nie zmienił.”

Nie trzeba było długo czekać, aby głos zabrał burmistrz Szydłowca, który pisał m.in: „Głównymi postulatami „Społecznego Komitetu” na poniedziałkowym spotkaniu ze mną bylo odwiedzenie mnie od budowy basenu z powiatem i zmiana zaproponowanej lokalizacji. Jasno zadeklarowalem że Gmina Szydlowiec chce zrealizować taką informację z powiatem. To jaki kształt będzie ona miała będzie dopiero ustalany m.in. na podstawie konsultacji z mieszkańcami. Ze spotkania wywnioskowalem że komitet nie chce porozumienia gminy powiatem i jest głównym hamulcowym powstania basenu. Warunki jego powstania to wykonanie niezbędnej dokumentacji i pozyskanie środków zewnętrznych. Kalendarz realizacji tej inwestycji Pan Starosta przedstawiał już w mediach. Zainteresowanych budową basenu proszę o trzymanie kciuków wspólnie z powiatem jest dużo większa szansa że nam się uda.”

W tym miejscu przydałoby się nagranie z tego spotkania (niestety nikt z lokalnych mediów nie mógł się na nim pojawić o wyznaczonej godzinie), aby uniknąć niejasności, które wywołał ten wpis: „Smutne i niezgodne z prawdą jest to, co Pan tutaj napisał. Niemniej ilustruje doskonale Pańskie podejście do partycypacji społecznej. Mam nadzieję, że motywacje zarówno nasze, jak i Pańska są dla wszystkich zrozumiałe.”

Burmistrz w odpowiedzi napisał: „Napisałem prawdę. Proszę nie wprowadzać w błąd opinii publicznej proszę Pana/i”

Po tej krótkiej wymianie „uprzejmości” pojawiły się zarzuty w stronę organizatorów akcji na facebooku, że zależy im na korzyści politycznej, że mają w tym jakiś biznes itp. Oczywiście oskarżani odcinają się od tego typu insynuacji, wskazując, że członkiem tego nieformalnego Społecznego Komitetu są wszyscy, którzy dołączyli do grupy, nawet burmistrz i kilku innych samorządców. 

W komunikacie na stronie powiatu szydłowieckiego możemy za to przeczytać, że starosta szydłowiecki dziwi się, że w ogóle taki komitet powstał, ponieważ powstanie dwóch basenów przekracza potrzeby Szydłowca jako wspólnoty. Starosta ma nadzieję, że uda się wszystkim skupić na lokalizacji basenu przy ZS im. KOP. 

Patrząc na to wszystko z boku, jako zwykły mieszkaniec Szydłowca można mieć mieszane uczucia. Temat basenu powracał w kampaniach wyborczych, później cichł. Temat poruszył radny powiatowy i przez rok żadna informacja w tej sprawie nie ujrzała światła dziennego. Nagle pojawia się Społeczny Komitet i okazuje się, że od sześciu lat są projekty basenu i lodowiska, starosta spotyka się z burmistrzem i wspólnym zdjęciem przybijają sobie „piątkę” czekając na dołączenie do drużyny, wójtów ościenny gmin. Oprócz tego wszystkiego na twitterze powiatu szydłowieckiego pojawia się zdjęcie starosty szydłowieckiego trzymającego w ręku jakieś plany, w miejscu budowy lodowiska z podpisem, że na terenie znajdują się konsultanci. 

Co myślimy? Coś zaczyna się dziać i to oczywiście dobrze. Jeżeli mieszkańcy marzą o basenie nieważne jakimi środkami i jaką drogą, ale będą szczęśliwi jeżeli inwestycja zostanie zrealizowana. Jakie zadania ma samorząd? Oczywiście ocenić, czy Szydłowiec w ogóle stać na taki basen? A jeżeli stać na budowę, to trzeba pomyśleć jak zrobić, żeby ten basen potrafił na siebie zarobić?

Obserwując to wszystko co dzieje się ostatnio możemy jako mieszkańcy Szydłowca żyć nadzieją, że niedługo będzie przepięknie. Będzie basen, będzie lodowisko, będzie nowy zalew. Według prognoz przedstawionych na stronie powiatu lodowisko ma powstać do 2019 roku, a basen do 2021 roku. Czy nie o to chodziło? Chcielibyśmy tylko jako społeczeństwo, jako wspólnota, liczyć na ważny głos w tej sprawie. Warto w tym wszystkim wziąć pod uwagę zdanie mieszkańców, to właśnie tak tworzy się społeczeństwo obywatelskie.