Funkcjonariusze z Szydłowca przerwali serię kradzieży kabli energetycznych, do których dochodziło przy drodze serwisowej obok trasy S7. Rankiem 18 września policja zauważyła dwóch mężczyzn ładujących przewody do osobowego auta — po zauważeniu patrolu sprawcy próbowali odjechać.

Podczas interwencji kierowca pojazdu, 29-letni mężczyzna, nie zatrzymał się na wezwania policji i w trakcie ucieczki potrącił jednego z funkcjonariuszy, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Po krótkim pościgu obaj mężczyźni zostali zatrzymani na trasie S7. Zabezpieczono skradzione przewody; straty oszacowano na kwotę przekraczającą 20 tys. zł.

Obaj usłyszeli zarzuty związane z kradzieżą. Dodatkowo 29-latek odpowie także za spowodowanie czynnej napaści na funkcjonariusza w trakcie wykonywania przez niego obowiązków służbowych. Sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Drugi z zatrzymanych, 28-letni mężczyzna, został objęty policyjnym dozorem.

Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Szydłowcu; sprawa jest nadal wyjaśniana. Lokalne władze i służby apelują o zgłaszanie podejrzanych zachowań w pobliżu infrastruktury drogowej — kradzieże kabli stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu i prowadzą do poważnych kosztów napraw.