Choć szydłowiecki epizod Powstania Styczniowego najczęściej kojarzony jest z Marianem Langiewiczem, to pobliskie Chlewiska i okolice Stefankowa zapisały się w historii przede wszystkim dzięki działalności Dionizego Czachowskiego – jednego z najwybitniejszych dowódców powstańczych 1863 roku.
Czachowski, mianowany naczelnikiem wojennym województwa sandomierskiego, należał do najbardziej energicznych i skutecznych dowódców partyzanckich Powstania Styczniowego. Nie miał formalnego wykształcenia wojskowego, a mimo to zasłynął jako świetny organizator i dowódca, związany m.in. ze zgrupowaniem Mariana Langiewicza, a później prowadzący samodzielne działania bojowe w regionie sandomierskim i radomskim.
Czachowski w okolicach Szydłowca i Chlewisk
Oddziały Dionizego Czachowskiego kilkakrotnie pojawiały się w rejonie Szydłowca, Chlewisk, Niekłania i Przysuchy. To właśnie tutaj, na pograniczu lasów, traktów i osad przemysłowych, rozgrywały się ważne epizody walk powstańczych.
Według zachowanych relacji powstańczy dowódca przemieszczał się ze swoimi ludźmi przez Chlewiska i okolice w maju 1863 roku. Wspominano uroczysty przemarsz z rozwiniętym sztandarem i patriotycznym śpiewem, a także manewry prowadzone w kierunku Furmanowa, Rusinowa i Przysuchy. Rejon ten był ważny strategicznie: dawał możliwość ukrycia się w lasach, organizowania obozów i zaskakiwania rosyjskich kolumn.
Warto dodać, że już na początku Powstania Styczniowego Czachowski związany był z działaniami w północnej części ówczesnego województwa sandomierskiego. Źródła wskazują, że po dołączeniu do sił Langiewicza brał udział w organizacji oddziałów i walkach, które rozsławiły go jako odważnego i bezkompromisowego dowódcę. Bitwa pod Stefankowem
Najważniejszym wydarzeniem związanym z obecnością Czachowskiego na ziemi chlewickiej była bitwa pod Stefankowem, stoczona 22 kwietnia 1863 roku. Starcie rozegrało się w pobliżu osady Stefanków niedaleko Chlewisk i należy do najważniejszych epizodów Powstania Styczniowego na terenie dzisiejszego powiatu szydłowieckiego.
Czachowski zgromadził wówczas siły powstańcze, do których dołączyły także inne oddziały, m.in. galicyjscy ochotnicy. Rosjanie przygotowali przeciw nim uderzenie, mając przewagę liczebną, lepsze uzbrojenie i wyższą dyscyplinę regularnego wojska. Mimo to powstańcy zdołali przeprowadzić skuteczny manewr i rozbić przeciwnika.
W relacjach podkreśla się, że kluczową rolę odegrał plan ataku przygotowany przez kapitana Stanisława Dobrogojskiego „Grzmota”, jednego z najbardziej cenionych oficerów Czachowskiego. To właśnie uderzenie na tyły rosyjskiego oddziału przesądziło o zwycięstwie powstańców. Sam Dobrogojski poległ jednak w czasie walki, stając się jedną z najbardziej poruszających postaci tej bitwy.
Straty i znaczenie zwycięstwa
Według polskich przekazów w bitwie pod Stefankowem poległo sześciu powstańców, a kilku oficerów i żołnierzy zostało rannych. Wśród rannych znaleźli się m.in. major Andrzej Łopacki, kapitan Olszewski i kapitan Tabaczyński. Straty rosyjskie według źródeł polskich miały wynieść około 60 zabitych, choć strona rosyjska podawała liczby znacznie niższe.
Powstańcy zdobyli broń, amunicję, tabor i zapasy. Był to znaczący sukces, ponieważ udało się pokonać oddział regularnej armii carskiej i zmusić go do odwrotu. Historyczne opracowania potwierdzają, że bitwa pod Stefankowem była jednym z ważniejszych zwycięstw oddziału Czachowskiego w czasie jego działań na terenie województwa sandomierskiego.
Świadectwo Antoniego Drążkiewicza
Szczególną wartość dla odtworzenia przebiegu tych wydarzeń mają wspomnienia Antoniego Drążkiewicza, pisarza sztabowego Czachowskiego. Jego wydane we Lwowie w 1890 roku Wspomnienia Czachowszczyka z roku 1863 należą do najważniejszych źródeł opisujących działania oddziału i samą bitwę pod Stefankowem.
To właśnie dzięki takim świadectwom wiemy nie tylko o ruchach wojsk i przebiegu walk, ale także o emocjach towarzyszących powstańcom, ich determinacji, chaosie pola bitwy i osobistej odwadze dowódców.
Pamięć o bitwie trwa
Pamięć o bitwie pod Stefankowem przetrwała w lokalnej tradycji. W 1932 roku, z inicjatywy proboszcza borkowickiego ks. kanonika Jana Wiśniewskiego, w miejscu starcia ustawiono kamienny pomnik z piaskowca szydłowieckiego, wykonany w zakładzie kamieniarskim Stanisława Brzostowskiego.
To ważny znak pamięci o powstańcach, którzy na ziemi szydłowieckiej podjęli nierówną walkę z carskim zaborcą. Dziś bitwa pod Stefankowem pozostaje jednym z najważniejszych lokalnych symboli udziału mieszkańców regionu w Powstaniu Styczniowym.
Bohater związany z regionem
Dionizy Czachowski urodził się w 1810 roku i poległ 6 listopada 1863 roku pod Jaworem Soleckim. Był pułkownikiem, naczelnikiem wojennym województwa sandomierskiego i jednym z najwybitniejszych dowódców powstańczych. Walczył m.in. pod Małogoszczą, Pieskową Skałą, Grochowiskami i Stefankowem. Po śmierci został pochowany w Bukównie, a później jego szczątki przeniesiono do Radomia.
Dla ziemi szydłowieckiej pozostaje postacią szczególną. To właśnie tutaj prowadził działania, manewrował swoimi oddziałami i odniósł jedno z ważniejszych zwycięstw. Historia Czachowskiego przypomina, że także okolice Szydłowca i Chlewisk miały swój wyraźny udział w walce o niepodległość.
źródło: Dom na Skale, Dzieje.pl
