Wczoraj opublikowaliśmy ostatnie badania SANEPIDU, wody w szydłowieckim zalewie. Były one niestety niekorzystne. Komunikat głosił o tym, że woda nie nadaje się do kąpieli. 

Nie trudno się domyśleć, że sprawa wywołała gorącą dyskusję w mediach społecznościowych i na naszym portalu. Komentarze w większości były krytykujące urzędującego burmistrza i urząd. Cała sytuacja okazuje się niefortunna z powodu dzisiejszego (22 lipca) oficjalnego otwarcia zalewu…który nie nadaje się do kąpieli.

W dyskusji internetowej uczestniczył burmistrz Artur Ludew, który w swoich komentarzach uspokajał mieszkańców Szydłowca: