Aleksandrów, Antoniów, Borki, Huta, Leszczyny i Majdanki, to miejscowości położone w gminie Chlewiska. Od początku 2022 roku nie mają możliwości skorzystania z połączeń komunikacyjnych z których wcześniej korzystali. Nie mają jak dojechać do Chlewisk czy Szydłowca.

Według nich sporo osób nie ma samochodu, są więc zdani na siebie, lub na pomoc sąsiedzką. W dobie pandemii koronawirusa jednak nie każdy chce wpuścić do samochodu obcą osobę.

Wykonywanie kursów nie opłaca się przewoźnikom. Starostwo Powiatowe nie otrzymało dofinansowania z Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, kursów na trasie Borki – Szydłowiec, z tego też powodu przewoźnicy zrezygnowali z kursów.

Zostaliśmy odcięci od świata. Nie mamy jak dostać się do Chlewisk, do Szydłowca. Nie mamy jak pojechać do lekarza, na szczepienie, czy po test na covid. W lecie użylibyśmy roweru. Władze zostawiły nas samych sobie” – mówią nam i martwią się mieszkańcy, którzy zgłosili sprawę.

Interweniowali u wójta gminy Chlewiska Waldemara Sowińskiego, prosili o pomoc Agnieszkę Górską poseł na Sejm RP. Zamierzają złożyć petycję w sprawie przywrócenia połączeń autobusowych do Urzędu Wojewódzkiego i Ministerstwa Infrastruktury. Pisali do wojewody, a nawet do premiera RP, póki co brak odpowiedzi.

Sprawą zainteresowały się lokalne media. Może uda się pomóc mieszkańcom gminy Chlewiska, którzy korzystali z transportu publicznego i przywrócić go na tym terenie?

foto główne: Marek Sokołowski/ facebook