W niedzielę 22 sierpnia „Moto Szydłowiec” wyruszyli w trasę. To już trzeci wyjazd szydłowieckiej grupy motocyklowej w tym sezonie.

Tym razem na celowniku znalazło się województwo śląskie. Na spotkaniu na szydłowieckim rynku stanęło 10 maszyn i 15 osób. Po trasie dołączyły 3 maszyny z Kielc. W sumie grupa liczyła 13 motocykli i 18 osób.

Trasa z Szydłowca wiodła przez Sędziszów, Żarnowiec do Rabsztyna. „Moto Szydłowiec” zwiedziło znajdujące się tam ruiny zamku. Nie zabrakło oczywiście przerwy na posiłek i rozmowy w przyjaznej i wesołej atmosferze.

W drodze powrotnej grupa odwiedziła Chatę Kocjana – mini-muzeum, rekreacja domu Antoniego Kocjana w Rabsztynie, a po tym wybrała się na tradycyjne już dla siebie lody. Po drodze wystąpiła mała przerwa na parę zdjęć, po czym „Moto Szydłowiec” ruszyli dalej.

Następny przystanek to Park Gródek zwany „Polskimi Malediwami” w Jaworznie. Na miejscu grupa zdecydowała się na krótki spacer, a po nim powrót w stronę domu.

Po drodze jeszcze tankowanie, obiad i kilkadziesiąt dobrych kilometrów jazdy. Ładna widokowo trasa rekompensowała lekkie zmęczenie. Tym sposobem grupa „Moto Szydłowiec” przebyła 400 kilometrów, ale nie odstawiają jeszcze motocykli z nadzieją na „przyjazny” wrzesień.