Półmaraton w Komorowie pod Warszawą nie należał do łatwych biegów. Cztery pętle po lesie, żwir, korzenie, piach, nie ułatwiały biegaczom zadania.
Warunki te niestraszne były zawodnikom z Szydłowca: Grzegorzowi Banaszczykowi i Tomaszowi Ormanowi. Obydwaj zaprezentowali się bardzo dobrze, a w szczególności Grzesiek, który osiągnął swój największy dotychczasowy sukces.
Z dystansem 21,0975 km postanowiło zmierzyć się 250 osób.
Grzegorz Banaszczyk zajął bardzo wysokie 5 miejsce w kategorii „open”, w kategorii wiekowej M30 uplasował się na 2 miejscu, a czas który osiągnął to: 1:23:20.
Bieg należał do tych trudniejszych z racji crossowego charakteru. Od początku starałem się biec z Tomkiem, który świetnie trzymał równe tempo co bardzo mi pomogło. Gdy zostałem sam zacząłem szarpać tempo co mogło mnie sporo kosztować, ale ostatecznie udało się wytrzymać do mety i osiągnąć zadowalający wynik” – powiedział portalowi „Nasz Szydłowiec” Grzegorz Banaszczyk
Doświadczony maratończyk Tomasz Orman od 13 kilometra zmagał się z problemami, ale ostatecznie również dobiegł na bardzo dobrym 13 miejscu „open” i 2 w kategorii wiekowej M50 z czasem 1:27:38.
Od 13 kilometra walczyłem z silną kolką jelitową, ale jestem zadowolony. Szczególnie gratuluję Grzesiowi, który jest w świetnej formie” – powiedział Tomasz Orman.
Warto wspomnieć o bardzo dobrym biegu jaki pobiegł Tomasz Orman tydzień wcześniej w Opatowie. Na dystansie 10 km zajął 12 miejsce „open”, a w kategorii wiekowej zdeklasował rywali wyprzedzając kolejnego zawodnika o 4 minuty. Bieg choć nie liczny (około 70 osób) był bardzo mocno obsadzony. W czołówce znaleźli się: Marokańczyk Abdechal Elasri (były olimpijczyk ), Tomasz Wroński (reprezentant Polski w maratonie)oraz jeden z najlepszych zawodników w regionie Rafał Czarnecki z Bliżyna.
Gratulujemy i czekamy na kolejne bardzo dobre wieści!

