Zbliża się obchodzone 14 lutego święto zakochanych zwane Walentynkami. Już jakiś czas przed tym dniem rozpocznie się wzmożony ruch w kioskach z okolicznościowymi kartkami pocztowymi, w kwiaciarniach, sklepach z biżuterią i kosmetykami.

Zakochani będą się obdarowywać kwiatami, prezentami, wyznawać swoje uczucia. Jest to miłe, sympatyczne święto, w południowej i zachodniej Europie obchodzone już od średniowiecza, w Polsce dopiero od lat dziewięćdziesiątych XX wieku. Nazwa Walentynki pochodzi od imienia św. Walentego, którego wspomnienie liturgiczne w kościele katolickim obchodzone jest właśnie 14 lutego.

W szydłowieckim kościele pod wezwaniem św. Zygmunta na północnej ścianie znajduje się obraz. Nieznany malarz przedstawił na nim  scenę uzdrawiania. Święty Walenty ubrany w liturgiczne szaty położył dłoń na głowie jednego z chorych oczekujących pomocy. U Jego stóp leży na ziemi i wije się z bólu chory na  epilepsję (padaczkę).

Żyjący bowiem w III wieku w Cesarstwie Rzymskim za panowania Klaudiusza II Gota biskup i lekarz Walenty czynił cuda i  uzdrawiał chorych. Jednym z nich był według legendy chory na padaczkę syn filozofa rzymskiego Kratona. Ten cud spowodował , że cała rodzina i wszyscy uczniowie oraz znajomi filozofa stali się chrześcijanami. Ponieważ wśród cudownie uzdrowionych najwięcej było epileptyków i chorych psychicznie, przez szereg wieków  czczono Go jako patrona chorych na te właśnie choroby. Dawniej do kościołów, w których znajdował się ołtarz z wizerunkiem tego świętego, przynoszono 14 lutego chore dzieci. Kapłan odprawiał w intencji chorych Mszę świętą i odczytywał fragment Ewangelii o uzdrowieniu dokonanym przez Pana Jezusa, potem kładł Ewangelię na głowę chorego i udzielał mu błogosławieństwa. Najważniejszym miejscem kultu św. Walentego jego bazylika Jego imienia w Terni. Tam na srebrnym relikwiarzu widnieje napis: „Święty Walenty patron miłości”. W kilku kościołach w Polsce znajdują się również relikwie tego świętego. Szczególnie uroczyste obchody ku Jego czci odbywają się corocznie począwszy od 2002 roku w Chełmnie w województwie kujawsko – pomorskim pod nazwą Walentynki Chełmińskie w kościele farnym pod wezwanie NMP. Niewiele wiemy o życiu tego świętego, dlatego trudno dociec dlaczego to on stał się patronem zakochanych. Może był to wyraz wdzięczności ze strony legionistów cesarza Klaudiusza.  Legenda bowiem mówi o tym , że cesarz zabronił swoim legionistom wstępowania w związki małżeńskie, ponieważ żonaci mężczyźni niechętnie brali udział w wyprawach wojennych, a biskup Walenty złamał ten zakaz udzielając im ślubów, czym naraził się władcy.

Działalność biskupa Walentego, łamanie cesarskich zakazów, nawracanie pogan, wszystko to spowodowało gniew Klaudiusza. Został wtrącony do więzienia, ale i tu według legendy dokonał cudu przywracając wzrok córce strażnika. Pod wpływem tego wydarzenia wszyscy członkowie jej rodziny zostali chrześcijanami.  

Z rozkazu cesarza biskup Walenty  był najpierw bity maczugami, okrutnie torturowany, a następnie  ścięty. Egzekucja została wykonana 14 lutego 269 roku.

Irena Przybyłowska – Hanusz