Miniony tydzień przyniósł niechlubne rekordy na drogach powiatu szydłowieckiego. Policjanci z drogówki interweniowali wobec dwóch kierowców, którzy znacznie przekroczyli dozwoloną prędkość, narażając siebie i innych uczestników ruchu na poważne niebezpieczeństwo.

Miniony tydzień przyniósł niechlubne rekordy na drogach powiatu szydłowieckiego. Policjanci z drogówki interweniowali wobec dwóch kierowców, którzy znacznie przekroczyli dozwoloną prędkość, narażając siebie i innych uczestników ruchu na poważne niebezpieczeństwo.

W czwartek (26 czerwca) w gminie Mirów funkcjonariusze zatrzymali 49-letniego kierowcę, który pędził przez teren zabudowany z prędkością 102 km/h. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h skutkowało utratą prawa jazdy na 3 miesiące, mandatem w wysokości 1500 zł oraz 13 punktami karnymi.

Z kolei w niedzielny poranek (29 czerwca) na drodze ekspresowej S7 w miejscowości Barak, policjanci zatrzymali 21-latka, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 42 km/h. Dodatkowo młody kierowca dopuścił się wykroczenia w warunkach recydywy, za co otrzymał wyższy mandat – 2000 zł oraz 11 punktów karnych.

Mundurowi przypominają, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. To nie tylko zagrożenie dla samego kierowcy, ale także dla pieszych i innych uczestników ruchu. Apelują do wszystkich kierujących o rozwagę i przestrzeganie przepisów – nawet chwila nieuwagi może skończyć się tragedią.