Do naszej redakcji zgłosili się mieszkańcy ulicy Iłżeckiej, którzy informują o awarii sieci wodociągowej na ulicy Iłżeckiej.
Z informacji od mieszkańców wiemy, że to już piąta awaria w tym roku i czwarta w tym samym miejscu. Mieszkańcy domagają się wymiany i modernizacji sieci. Według nich doraźne naprawy nic już nie dadzą. W tym celu zbierany były podpisu pod petycją.
Mieszkańcy informują, że w tym miejscu są rury azbestowe, a według nich jest to niebezpieczne i rakotwórcze. Mają dosyć braku wody w upalne dni, kiedy nie można się umyć, nic ugotować, a dodatkowo awarie powodują zagrożenie dla ich domostw. Twierdzą również, że wodociągi ociągają się z naprawą zgłaszanych awarii.
Najpierw musimy stworzyć projekt, potem dokumentację, musimy uzgodnić wszystko z właścicielem drogi. To czasochłonna inwestycja, którą raczej będziemy realizować w przyszłym roku. Bierzemy pod uwagę, że jest to ogromna niedogodność dla mieszkańców. Staramy się usuwać awarie jak najszybciej, w ciągu 4-5 godzin. Ta rura jest niestety już bardzo wysłużona” – poinformował Echo Dnia prezes Wodociągów i Kanalizacji Dariusz Kujbida.
Prezes Kujbida stwierdził, że rur azbestowo – cementowych w mieście mamy już coraz mniej. Zostało jeszcze około 6 kilometrów, czyli kilka procent całej sieci.
Mieszkańcy ulicy Iłżeckiej mają obiecane, że w 2023 roku dojdzie do skutku modernizacja sieci wodociągowej, a także jej rozbudowa.
foto. mieszkańcy
