Taki stan rzeczy trwał do ostatniej niedzieli 19 lipca 2015, kiedy to do piłki podszedł Dominik Furman i prawą nogą skierował ją do bramki Śląska Wrocław, obok bezradnego bramkarza wrocławian Mariusza Pawełka.

To był jednak dopiero początek koncertu zawodnika pochodzącego z Szydłowca. W 53 minucie Dominik podszedł do rzutu rożnego i posłał idealną piłkę na głowę Tomasza Jodłowca, który bez problemu pokonał bramkarza gospodarzy. Prawdziwym popisem był jednak rajd, przez praktycznie całe boisko i wyłożenie tuż przed polem karnym piłki Nemanij Nikolicowi, który również bez problemu trafił do bramki. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:4 na korzyść Legii Warszawa, a Dominik Furman w Przeglądzie Sportowym otrzymał najwyższą notę w drużynie: 8 (w skali 1-10). (poniżej wywiad z Dominikiem w PS)

Czy to będzie początek marszu Dominika w stronę najlepszego środkowego pomocnika w polskiej Ekstraklasie? Czas pokaże, w każdym razie Szydłowiec trzyma mocno kciuki.

TUTAJ skrót meczu

furmislask3

furmislask2

fot. legia.com