25 września w miejscowości Barak uroczyście został ustawiony krzyż pamięci żołnierzy wyklętych Stanisława Stefańskiego pseudonim Sowa vel Borys i Ryszarda Szelocha pseudonim Kruk vel Szpilka.

Obydwaj działali zbrojnie w latach 1945 – 1949 w okolicach Szydłowca, Radomia, Starachowic, Końskich oraz Katowic.

Uroczystego poświęcenia krzyża dokonał ks. Marek Kucharski, dziekan dekanatu szydłowieckiego, proboszcz parafii św. Zygmunta w Szydłowcu.

Krzyż został ustawiony w miejscu ostatniej potyczki Grupy Partyzanckiej „Kruk”. Zginął w tym miejscu strz. Stanisława Stefański pseud. „Sowa”, a ranny został dowódca Grupy plut. Ryszard Szeloch „Kruk”. Dwa dni później i on zginął w obławie sił KBW i MO w Zbijowie. Miejsce ich pochówku jest do dziś nieznane. Prawdopodobnie zostali pochowaniu w Radomiu na cmentarzu na ulicy Limanowskiego.

O wydarzeniach, które odbyły się 73 lata temu opowiadał na miejscu historyk Piotr Cendrowski, który sprawę dwóch wspomnianych żołnierzy wyklętych i historie tamtych dni opisywał w swojej pracy magisterskiej.

Do krzyża przymocowano dwie tablice. Jedna informuje o śmierci Stanisława Stefańskiego w wieku 23 lat, 29 stycznia 1949 roku.

Na drugiej napisane jest: „Przechodniu powiedz Polsce! W tym rejonie 29 stycznia 1949 roku ostatnią walkę stoczyła grupa partyzancka. Śmierć od ubeckich kul poniósł strz. Stanisław Stefański pseud. „Sowa” vel „Borys”. Ranny w walce dowódca grupy plut. Ryszard Szeloch pseud. „Kruk” vel „Szpilka”. Dwa dni później zginął w obławie we wsi Zbijów. Krzyż ten poświęcono na chwałę Boga Ojca Naszego, który jest w niebie i na pamiątkę tych, którzy polegli w walce za wolną Polskę. Cześć ich pamięci! A.D. 2022″

Poniżej video i kilka zdjęć autorstwa Marka Sokołowskiego z uroczystości w miejscowości Barak: