Burmistrz w odpowiedzi stwierdził, że jemu również ten widok się nie podoba, jednocześnie jednak pyta jak wytłumaczyć zabranie ToiToia tym, którzy domagali się postawienia go właśnie w tym konkretnym miejscu?

 

Fakt jest taki, że mimo wszystko raczej większej ilości mieszkańców ten ToiToi przeszkadza i nie ma się czemu dziwić. Nie wygląda to zbyt estetycznie, gdy z jednej strony tłem dla niego jest kościół Św.Zygmunta a z drugiej Ratusz Miejski.

Pomiędzy dwoma tak dostojnymi zabytkami, a do tego w samym centrum małego – ładnego Skweru Staromiejskiego nie może stać …ubikacja.

Ciężko oczywiście wskazać inne miejsce, ale przesunięcie ToiToia chociażby pod samą dzwonnicę z pewnością nie raziłoby tak po oczach mieszkańców i turystów, których pojawia się w te ciepłe dni co raz więcej.

Można by się również zastanowić nad dogadaniem się z właścicielami restauracji „Piwnica Szydłowiecka”, którzy udostępniali by ubikacje. 

Z pewnością można znaleźć rozwiązanie pasujące każdemu, byleby tylko ten „wątpliwy pomnik” zniknął z otoczenia prawdziwych szydłowieckich i historycznych pomników.