7 lutego br. pojawili się w Punkcie wolontariusze z Radomia, którzy psy wyprowadzili, pobigali z nimi, przywieźli świeżej słomy którą posłali psom w budach, przywieźli również smakołyki którymi psiaki raczyły się w mroźne dni. 

Była również mała wolontariuszka, którą pokochały wszystkie czworonogi przebywające w Punkcie, nie odstępując jej na krok, cały czas się łasząc by zostać posmeranym.

 

Poszukiwaniu są wolontariusze z Szydłowca. Nie da się ukryć, że dużo łatwiej będzie psu znaleźć dom gdy będzie z resocjalizowany, pobyt w budzie powodouje w psach lęk i niechęć do człowieka. Każdy pies potrzebuje ruchu, zabawy i kontaktu z człowiekiem.

 

Wolontariusz z Szydłowca mógłby zajmować się:

wypuszczaniem psów na wybieg, zabawą z nimi, spacerami, socjalizacją z człowiekiem, czesaniem, robieniem zdjęć lub pomocą w ogłaszaniu.

 

Jeżeli ktoś jednak nie ma na tyle czasu, a chciałby pomóc to może: kupić karmę suchą lub mokrą z puszki, a także obroże, smycze, preparaty na pchły i kleszcze, można również podarować stare koce, kołdry jako posłania do bud.

 

Kontakt: Punkt Przetrzymań oraz Bezdomniaki Szydłowieckie

 

Każda pomoc mile widziana, a wdzięczność bijąca z psich oczu z pewnością wystarczy !:)