Niestety to drużyna przeciwników była w dniu meczu lepiej dysponowana i rozgromiła nasz zespół, aż 1:5. Po spotkaniu doszło niestety do bijatyki pomiędzy sympatykami obu ekip.

Jak wynika z relacji zarówno medialnych, jak i policyjnych, zadymę rozpoczęli zwolennicy Szydłowianki, którzy natarli na kibiców gości.

Jak informuje „Echo Dnia” z rozmowy z Jarosławem Popczyńskim, komendantem szydłowieckiej policji, ustalono na tę chwilę ośmiu sprawców, a trzem postawiono zarzuty udziału w bójce. Sprawcom grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Z dyskusji pomiędzy kibicami na forach internetowych wynika, że cała akcja była ustawiona, a obie ekipy miało sobie sporo do wyjaśnienia. Czy było warto? Zdaje się, że nie do końca. Pomijając problemy z prawem, ucierpiało na tej bójce również dobre imię klubu. Nie zmienia to jednak faktu, że mecz był tym z kategorii „podwyższonego ryzyka”, dlatego poprzez działania policji, do całej sytuacji nie miało prawa dojść na stadionie.