Do redakcji portalu „Nasz Szydłowiec” zgłosiła się mieszkanka zaniepokojona stanem skrzyżowania drogi dojazdowej biegnącej wzdłuż trasy S7 z ulicą Iłżecką. Chodzi o rejon wiaduktu, gdzie wysoka i niekontrolowana roślinność coraz bardziej ogranicza widoczność kierowcom.
Zdjęcia przesłane przez czytelniczkę zostały wykonane z perspektywy osoby jadącej drogą serwisową. Widać na nich wysokie trawy, chwasty i krzewy rosnące bezpośrednio przy łuku drogi oraz w sąsiedztwie skrzyżowania. Roślinność zasłania fragment jezdni, przez co kierowca zbliżający się do ulicy Iłżeckiej może mieć problem z odpowiednio wczesnym dostrzeżeniem innych pojazdów.
– Widoczność na samym skrzyżowaniu jest tragiczna – napisała mieszkanka w wiadomości przesłanej do naszej redakcji.
Nie tylko widoczność. Czytelniczka wskazuje kolejne problemy
Według relacji mieszkanki zaniedbany ma być cały teren znajdujący się przy drodze dojazdowej. Zarośnięte są chodnik i ścieżka rowerowa, na których mają zalegać również stare, nieusunięte liście.
Czytelniczka zwraca ponadto uwagę na niedziałające oświetlenie. Jak twierdzi, lampy w tym rejonie nie świecą już od kilku lat. Po zmroku sytuacja może więc być jeszcze bardziej niebezpieczna – szczególnie dla pieszych, rowerzystów oraz kierowców poruszających się nieoświetloną drogą.
Mieszkanka poinformowała o problemie Urząd Miejski w Szydłowcu, przesyłając urzędnikom te same zdjęcia. Jednocześnie zwróciła się do naszej redakcji z prośbą o nagłośnienie sprawy.
– Jeżeli miasto nie jest w stanie wyegzekwować od zarządcy zadbania o ten teren, może należałoby podjąć jakieś środki prewencyjne ze swojej strony, żeby zadbać o niego samemu, chociaż na tyle, aby nie stwarzał zagrożenia dla uczestników ruchu – podkreśla.
Młode drzewa mają rosnąć również na wiadukcie przy Kolejowej
Zgłoszenie nie dotyczy wyłącznie skrzyżowania w rejonie ulicy Iłżeckiej. Mieszkanka wskazuje także na stan wiaduktu przy ulicy Kolejowej.
Jak informuje, w niektórych miejscach zaczęły tam już rosnąć młode drzewka. Część trawy została wykoszona, jednak samosiejki nadal pozostają przy drodze i elementach infrastruktury.
To kolejny sygnał, że utrzymanie terenów położonych w sąsiedztwie drogi ekspresowej S7 wymaga regularnego nadzoru, a nie jedynie doraźnych prac wykonywanych raz na jakiś czas.
Gmina i GDDKiA od dawna spierają się o drogi serwisowe
Problem jest bardziej skomplikowany, ponieważ drogi serwisowe znajdujące się w pasie drogowym S7 nie pozostają w zarządzie Gminy Szydłowiec.
W październiku 2025 roku gmina wystąpiła do warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Powołując się na stanowisko Ministerstwa Infrastruktury, samorząd przypomniał, że GDDKiA pozostaje zarządcą dróg serwisowych do czasu zawarcia odpowiedniego porozumienia z samorządem lub wygaśnięcia trwałego zarządu (przynajmniej nie znaleźliśmy, żadnej informacji jakoby coś miało zmienić się w tej sprawie). Ministerstwo wskazało również, że utrzymanie dodatkowych jezdni i dróg dojazdowych należy do obowiązków GDDKiA, dopóki nie zostaną one formalnie przekazane innemu zarządcy.
Gmina domagała się podjęcia działań obejmujących między innymi utrzymanie zieleni, porządkowanie poboczy oraz bieżącą konserwację infrastruktury technicznej. W piśmie podkreślono, że prawidłowe wykonywanie tych obowiązków ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo uczestników ruchu.
Miesiąc później samorząd zwrócił się także do Ministerstwa Infrastruktury. W piśmie z 6 listopada 2025 roku Gmina Szydłowiec stwierdziła, że z korespondencji otrzymanej od GDDKiA wynika, iż instytucja uchyla się od wykonywania obowiązków zarządcy. Gmina poprosiła ministerstwo o podjęcie działań zmierzających do wyegzekwowania od GDDKiA jednoznacznego stanowiska i potwierdzenia odpowiedzialności za drogi.
Problem dotyczy również oświetlenia
O niedziałające oświetlenie przy ulicach Warszawskiej i Krakowskiej pytała wcześniej w interpelacji radna Magdalena Kisiel.
Z odpowiedzi burmistrza Artura Ludwa wynikało, że w 2023 roku GDDKiA zwróciła się do PGE o rozwiązanie umowy na dostawę energii, zdemontowała liczniki i przestała opłacać rachunki. Od grudnia 2023 roku pomiędzy gminą i GDDKiA trwa korespondencja dotycząca przejęcia obwodów oświetleniowych oraz ponownego uruchomienia lamp.
Gmina deklarowała, że podejmuje działania zmierzające do włączenia oświetlenia nawet pomimo nieotrzymania wszystkich potrzebnych dokumentów.
Kompetencyjny spór nie może przesłaniać bezpieczeństwa
Mieszkańców mniej interesuje jednak to, która instytucja prowadzi korespondencję i kto formalnie odpowiada za konkretny fragment terenu. Dla osoby wyjeżdżającej z drogi serwisowej najważniejsze jest to, czy widzi nadjeżdżające samochody. Dla pieszego i rowerzysty – czy może bezpiecznie przejść lub przejechać po niezarośniętej i oświetlonej trasie.
Wykoszenie roślinności przy skrzyżowaniu nie powinno czekać na ostateczne zakończenie trwającego od miesięcy sporu. Potrzebna jest pilna kontrola widoczności, uporządkowanie chodnika i ścieżki rowerowej, sprawdzenie stanu wiaduktów oraz ustalenie, kiedy ponownie zacznie działać oświetlenie.
To wszystko co udało nam się znaleźć z oficjalnych informacji. Jeżeli coś się zmieniło prosimy Gminę Szydłowiec lub GDDKiA o sprostowanie i poinformowanie mieszkańców.

