Na terenie powiatu szydłowieckiego mamy sześć drużyn piłkarskich, które rywalizują w rozgrywkach seniorów. Wszystkie sześć swoją rywalizację toczy na szczeblu rozgrywek okręgu radomskiego. Dwie drużyny w klasie okręgowej, dwie w klasie A i dwie w klasie B.
Rundę jesienną sezonu 2025/2026 nasze drużyny kończyły różnie. W czołówce, w środku tabeli czy w jej tzw. „ogonie”.
Najlepiej zaprezentowała się Szydłowianka Szydłowiec, która rozbudziła nadzieje kibiców w tym sezonie, ponieważ po 15 jesiennych spotkaniach jest prawie na szczycie. Piszemy „prawie”, ponieważ Szydłowianka zajmuje drugie miejsce w tabeli, ale ma tyle samo punktów co liderująca Powiślanka Lipsko. Drużyna z Lipska prowadzi w tabeli, ponieważ ma lepszy stosunek bramek. Nasza drużyna może natomiast pochwalić się najlepszą defensywą w lidze. W 15 meczach straciliśmy tylko 10 goli. Przez pierwszych sześć kolejek nasz bramkarz Paweł Wieczorek nie wpuścił żadnego gola.
Szydłowianka Szydłowiec w tej rundzie na własnym boisku podejmowała najgroźniejszych rywali do awansu i o ile z Powiślanką Lipski i Radomiakiem II Radom powalczyliśmy i wywalczyliśmy remisy 0:0, to już w meczu z Orłem Wierzbica zagraliśmy beznadziejnie i przegraliśmy u siebie 0:3. Tak się poukładało, że wszystkich trzech największych rywali w rundzie wiosennej podejmiemy na wyjazdach.
W Orońsku odbyły się w rundzie jesiennej derby powiatu szydłowieckiego pomiędzy Oronką Orońsko, a Szydłowianką Szydłowiec. Zwycięsko z tego pojedynku wyszli zawodnicy z Szydłowca, którzy pokonali Oronkę 1:3.
Oronka Orońsko, czyli druga nasza drużyna na poziomie radomskiej klasy okręgowej po rundzie jesiennej zajmuje 9 miejsce w tabeli i jest to wynik adekwatny do poczynań zawodników z Orońska. Runda na pewno dobra z kilkoma fajnymi meczami, często z wieloma golami (jak w meczach z Powiślanką 3:5 i Orłem 5:5), ale też kilka niepotrzebnych strat punktów z niżej notowanymi rywalami. W pamięci na pewno pozostanie fajny mecz z Radomiakiem II Radom i remis 2:2 na wyjeździe.
Oronka pokazała, że potrafi grać w piłkę i strzelać gole. W rundzie wiosennej trzeba poprawić się ze słabszymi rywalami i jest spora szansa na poprawę pozycji.
Przyzwyczailiśmy się, że w radomskiej klasie A nasze drużyny grają od kilku sezonów w dole tabeli. Tak jest od sezonu 2023/2024, ponieważ sezon wcześniej Gryfia biła się o miejsca w czołówce i zajęła bardzo wysokie 4 miejsce. Sezon 2025/2026 póki co również nie wygląda obiecująco, obydwie drużyny plasują się na miejscach w dole tabeli ze sporą stratą punktową choćby do środka. Drużyna z Jastrzębia z 11 punktami (na 39 możliwych) zajmuje 11 miejsce (na 14 drużyn), a drużyna z Mirowa jest tuż za nią z 10 punktami na koncie. Gryfia pierwszy mecz w sezonie wygrała w czwartej kolejce, a drużyna z Jastrzębia dopiero w 7 kolejce mogła cieszyć z jakichś punktów. Liczymy i trzymamy kciuki za zdecydowanie lepszą rundę wiosenną. Nie wiemy ile drużyn spadnie z A klasy do B klasy, ale wierzymy w to, że nie będzie to ani drużyna z Jastrzębia, ani z Mirowa.
Na najniższym szczeblu rozgrywkowym w radomskiej B klasie mamy dwóch przedstawicieli. Postęp Łaziska i Hubal Chlewiska. Runda jesienna była zdecydowanie lepsza dla drużyny z Łazisk w gminie Orońsko.
Drużyna Postępu zajmuje wysokie 3 miejsce i w zależności ile drużyn awansuje czy będą baraże czy też nie to z pewnością będą walczyli o jak najwyższą lokatę. Tym bardziej, że całkiem niedawno świętowali 40 – lecie istnienia klubu.
Hubal Chlewiska od lat boryka się z tym, że plasuje się nisko w ligowej tabeli i tak też jest w tym sezonie. Słabsze są tylko rezerwy Orła Wierzbica, które wygrały jeden mecz (z 13 rozegranych), a Hubal triumfował w dwóch.
Jak sami widzicie runda jesienna dla każdego z naszych klubów miała różny smak. Jedni walczą o awans i są jednym z faworytów, inni spokojnie plasują się w czołówce lub środku ligowej tabeli, a jeszcze inni drżą o swój byt w lidze.
Portal Nasz Szydłowiec niezmiennie KIBICUJE wszystkim naszym drużynom, które reprezentują powiat szydłowiecki i życzy powodzenia w rundzie wiosennej sezonu 2025/2026
