W ostatnią niedzielę w skarżyskim zalewie Rejów zorganizowane zostało charytatywne morsowanie dla malutkiej Tosi Majewskiej, która ma poważną wadę serca.
Z racji olbrzymich potrzeb finansowych zorganizowane zostało morsowanie, podczas którego mieliśmy reprezentantów ziemi szydłowieckiej.
Oprócz miejscowych morsów z MadagaSkaru, Morsów i Foczek z Ostrowca Świętokrzyskiego, Morsoraków z Rakowa, Radomskich Morsów, przedstawicieli Akademii Holistycznej, morsowali także Mrozoodporni z Jastrzębia.
Mrozoodporni Jastrząb są znani z tego, że lubią angażować się w akcje charytatywne. Niebawem nad zalewem w Jastrzębiu organizują Zlot Morsów Morsów, dokładnie 5 lutego, tam również będzie akcent charytatywny. TUTAJ więcej szczegółów.
Antosia Majewska mała mieszkanka Skarżyska-Kamiennej, dla której morsowali uczestnicy akcji, urodziła się z poważną wadą serca. Nie wykształciła się w nim lewa komora. Dziewczynka już przeszła dwie operacje, a czekają ją kolejne. Z wiekiem jej serce będzie musiało być coraz mocniejsze, a bez operacji nie sprosta swojemu zadaniu, jakim jest podtrzymanie życia. Być może konieczny będzie w przyszłości przeszczep.
