Niedawno na ulicy Kilińskiego powstał mural upamiętniający Szydłowiecką Fabrykę Bryczek i Karoserii Braci Węgrzeckich. Warto zatem przybliżyć historię działalności firmy oraz dowiedzieć się więcej o jego twórcy.

Szydłowiecka Fabryka Bryczek i Karoserii Bracia Węgrzeccy powstała w 1875 roku. Znajdowała się na ul. Kościuszki, wtedy ul. Głównej, obok Zespołu Szkół im. KOP. W tym miejscu dalej można zobaczyć hale, w których miał miejsce zakład produkcyjny.

Początkowo bracia Węgrzeccy konstruowali bryczki oraz powozy. Jedna z bryczek stoi teraz w Muzeum – Zespół Zamkowy w Niedzicy, w Pieninach. Bryczki cechowały się wysoką jakością wykonania, co owocowało dużą popularnością. Po jakimś czasie fabrykę zauważyli producenci samochodów i zaczęły się pierwsze współprace. Wtedy fabryka zaczęła produkować karoserie.

Łukasz Gierlak jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu z doktoratem na Wydziale Malarstwa i Rysunku na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Chociaż głównym obszarem jego działań jest rysunek, jest twórcą wielu murali. Ten na ulicy Kilińskiego, przedstawiający Szydłowiecką Fabrykę Braci Węgrzeckich również powstał z jego ręki.

Od 1922 roku bracia Węgrzeccy produkowali nadowzia dla takich marek jak Fiat 514L, Tudor, Standard, Morris Commercial RE czy Ford Phateon, a od roku 1926 podjęli się produkcji dla Towarzystwa Budowy Samochodów AS – warszawskiego producenta samochodów założonej w 1922 roku przez Jana Łaskiego oraz Czesława Zbierańskiego.

AS-y produkowane były w czterech wersjach nadwoziowych – taxi-landaleut, kabriolet, limuzyna i furgon dostawczy. 4 stycznia 1927 roku powstały pierwsze prototypowe podwozia, które zostały skarosowane w Szydłowieckiej Fabryce Braci Węgrzeckich 27 marca. Po kilku miesiącach AS został wprowadzony do sprzedaży.

Dla twórcy muralu stworzenie muralu było ciekawym wyzwaniem. Była to jego pierwsza historyczna praca, a tym co napędziło artystę do stworzenia muralu był fakt, że zdjęcia, które dostał, przedstawiały pracowników fabryki. Oznacza to, że do namalowania było wiele różnych twarzy, czyli temat, który fascynuje Łukasza Gierlaka.

Jak sam podkreśla, twarz to nie tylko oczy, usta i nos, ale przede wszystkim są to emocje, jakiś komunikat, który odczytujemy, czasem nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Szczęście, złość, smutek, zdziwienie – te i wiele innych emocji okazujemy głównie za pomocą twarzy, tworząc przeróżne miny.

Najwięcej produkowano wersji dla warszawskich taksówek, około 100 sztuk, były to pierwsze pojazdy przeznaczone specjalnie do roli taksówek. Nadwozie to, w modnym wtedy stylu landaleut o kolorze granatowym, posiadało wygodne drzwi o szerokości aż 80 centymetrów. Wyposażone było w rurę głosową do porozumiewania się pasażera z kierowcą, który siedział w oddzielnej, otwartej kabinie. Oprócz tego dla pasażera przygotowano zapalniczkę, popielniczkę, lusterko i podłokietniki. Sam samochód miał składany dach pokryty skórą. Fabryka była znana z ekskluzywności swoich wyrobów.

Pomysł stworzenia muralu Szydłowieckiej Fabryki Bryczek i Karoserii Bracia Węgrzeccy powstał na spotkaniach Gminnego Zespołu ds. Rozwoju Turystyki.

foto: UM Szydłowiec