Zawierałby, podobnie jak pierwszy, zarówno wspomnienia czy pamiętniki osób żyjących, jak również zachowane w archiwach rodzinnych zapiski z lat dawnych. Zgromadziliśmy już sporo materiału przedstawiającego opisy ważnych wydarzeń lub opisującego historie rodzinne.

Najstarsze, do jakich dotarliśmy i jak dotąd najciekawsze, to wspomnienia żyjącego w latach 1799 – 1866 Józefa Gluzińskiego. Są one kopalnią wiedzy o dziewiętnastowiecznym Szydłowcu, zabytkach, sądownictwie, ludziach, ciekawych wydarzeniach. Dowiadujemy się na przykład, że na początku XIX wieku Szydłowiec liczył 3798 mieszkańców , w tym 1918 chrześcijan i 2780 Żydów zamieszkujących w 50 domach murowanych i 258 drewnianych. Autor wymienia nazwiska mieszczan pochodzenia szlacheckiego, opisuje sąd miejski, w którym sędzią z wyboru mógł być nawet analfabeta, czytać i pisać umiał pisarz i instygator (dzisiejszy prokurator). Kary według prawa magdeburskiego były bardzo surowe, autor ze współczuciem pisze o nieszczęśnikach skazywanych na śmierć za kradzież czy więzionych w piwnicach pod ratuszem. Zachęcam do lektury.

Zachęcam również do przekazywania własnych wspomnień. Czekamy na nie do końca sierpnia. Można przesyłać na adres irenahanusz@gmail.com lub teksty pisane ręcznie albo wydrukowane wrzucać do skrzynki na listy umieszczonej przy ulicy Kościuszki 91. Wszelkie błędy stylistyczne czy ortograficzne usunie zespół redakcyjny.

Irena Przybyłowska – Hanusz