Obrady rozpoczęły pożegnania. Na emeryturę odszedł wiceburmistrz Edward Borek, natomiast z powodów osobistych z funkcji sołtysa sołectwa Łazy zrezygnował Jan Karpeta. Obaj panowie zostali godnie pożegnani, oklaskami, ciepłym słowem i kwiatami. 

– W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment w którym trzeba powiedzieć „stop”. W moim życiu taki moment właśnie nadszedł, nabyłem praw do emerytury i z tych praw postanowiłem skorzystać – powiedział zastępca burmistrza Szydłowca Edward Borek. – Oprócz tego mój stan zdrowia sprawił, że uświadomiłem sobie, że należy je szanować. Dziękuję wszystkim za ten czas współpracy i życzę każdemu wszystkiego dobrego. Dziękuję z całego serca panu burmistrzowi Arturowi Ludwowi za wspólną pracę – dodał Edward Borek. 

W dalszej części realizowane były punkty z ustalonego porządku obrad. Najważniejsze informacje za ostatni okres przekazał zebranym burmistrz Artur Ludew. Jedną z ważniejszych kwestii, którą poruszył było poinformowanie o  rozpoczęciu okresu „trwałości projektu kluczowego”, który został rozliczony i zakończony. Przy tej okazji burmistrz podziękował wszystkim odpowiedzialnym za tę sprawę za efektywną pracę, wspominając poprzednią władzę powiedział: – dziękuję poprzednim władzom, dziękuję wszystkim tym, którzy przyczynili się, że te pieniądze trafiły do Szydłowca. Myślę, że to jest bardzo ważną i kluczową rzeczą o której często zapominamy.

Burmistrz Ludew wspomniał również o miastach partnerskich Szydłowca czyli Beynes we Francji oraz Tudzie w Rumunii. Jak się okazało w tym drugim mieście gościła niedawno delegacja Szydłowca. Podczas pobytu omawiano szczegóły współpracy na linii polsko – rumuńskiej. Z tego co mówił burmistrz Ludew jest szansa na wymianę młodzieży, na przyjazd rumuńskiej drużyny piłkarskiej na dziecięcy turniej piłki nożnej w Szydłowcu itp. 

Punktem, którym opinia publiczna interesowała się chyba najbardziej był punkt o nadaniu nazwy drodze S7 przebiegającej przez miasto i gminę Szydłowiec. Droga miała otrzymać nazwę „indiańskiej drogi Stanisława Supłatowicza”. Po przedstawieniu treściu projektu uchwały i uzasadnienia, okazało się że Komisja Infrastruktury wnioskuję o inna nazwę tj. „indiańska droga Sat-Okha”. Pomysł pomyślnie przeszedł procedurę głosowania, aż nastała dyskusja w której niestety nie wziął udziału wnioskodawca czyli Wiktor Cielecki. 

Swój głos sprzeciwu wyrazył radny Maciej Kapturski, historyk Kamil Szpunar, społecznik/dziennikarz Marek Sokołowski. W zasadzie nie było głosów broniących, bo za taki trudno uznać głos przewodniczącego Marka Koniarczyka, który raczej sygnalizował powody którymi kierowała się rada, by taką uchwałę przyjąć. Dopiero po wystąpieniu burmistrza Artura Ludwa stwierdzono, że projekt należy zdjąć z porządku obrad i jeszcze raz go przeanalizować. 

Zapis video z dyskusji TUTAJ, stanowisko Wiktora Cieleckiego w tej sprawie TUTAJ.

Oprócz tego wszystkiego rada miejska pochyliła się nad sprawami zawartymi w ustalonym porządku obrad TUTAJ

Warte uwagi jest przyjęcie stanowiska rady miejskiej w Szydłowcu w sprawie promocji „Piaskowca Szydłowieckiego” jako produktu o szczególnym znaczeniu dla regionu. Przyjrzymy się temu stanowisku niebawem, ponieważ jest warte szczegółowego omówienia. 

Oprócz podjętych uchwał radni i sołtysi skierowali do burmistrza Szydłowca kilka zapytań i interpelacji dotyczących głównie infrastruktury miasta i gminy.