Wczoraj wieczorem, na antenie Polsatu, mieliśmy okazję obejrzeć kolejny poruszający odcinek programu „Nasz Nowy Dom”. Tym razem ekipa programu zatrzymała się w Guzowie, aby pomóc rodzinie pani Niny i jej dwóm nastoletnim córkom. To opowieść o sile kobiet, które mimo tragicznych wydarzeń w swoim życiu, pragną rozwoju i lepszych warunków życia.
Roksana marzy o byciu fryzjerką, a Nikola chce zostać kucharką. Jednak koszmarne warunki mieszkaniowe oraz tragedia, jakiej doświadczyła ta rodzina, stanowią ogromne przeszkody. Dlatego z pomocą przychodzi Ela Romanowska i jej zgrana ekipa programu „Nasz Nowy Dom”.
Historia pani Niny i jej córek jest pełna dramatycznych zwrotów. Pani Nina opowiada o szczęśliwych chwilach, kiedy w ich domu był mąż, a życie układało się pomyślnie. Niestety, nadeszła choroba, a jej mąż zmarł na raka trzustki. Kilka dni po tym wydarzeniu pani Nina straciła również swoją mamę. To nie były łatwe chwile, które sprawiły, że rodzina znalazła się w trudnej sytuacji.
Tragiczne wydarzenia nie były jedynym problemem, jaki rodził się w tym domu. Budynek, w którym mieszkała rodzina, był w opłakanym stanie. Zniszczony eternitem dach przeciekał, a zimą topniejący śnieg powodował zalanie pomieszczeń. Elektryka była w fatalnym stanie, a nieodpowiednia kotłownia stanowiła zagrożenie dla życia. Pomieszczenia były przepełnione wilgocią i grzybem, a jedna z łazienek pozostawała niedokończona i zagrażała zdrowiu mieszkańców.
Ela Romanowska, po dokładnym oględzinach budynku, podjęła decyzję o remoncie. „Decyzją Telewizji Polsat wyremontujemy wasz dom” – ogłosiła prowadząca. To dla pani Niny i jej córek ogromna nadzieja na lepsze życie.

Info i foto: Nasz Nowy Dom odcinek 297 – Telewizja Polsat

