Niszczenie miejsca, które tak na dobrą sprawę należy do nas wszystkich, jest ciężkie do wytłumaczenia. Na zdjęciu poniżej widać śmieci obok ławki, a kosz stoi dosłownie kilka metrów dalej. Trudno było podjeść i wyrzucić?

Zdjęcie powyżej podesłał nam mieszkaniec Szydłowca, który akurat po parku oprowadzał swoich znajomych, którzy przyjechali z północy kraju. Z pewnością wstydził się takich widoków. Na zdjęciu dokładnie widać, że w tym miejscu w sobotni wieczór odbywała się „zdrowa libacja”, aż w koszu miejsca zabrakło. Nie dało się pójść kawałek dalej i wyrzucić?!

Jakim społeczeństwem jesteśmy? śmieciarzy? brudasów? olewającym wszystko dookoła? 

TRAGEDIA!!!

W parku zainstalowany jest już monitoring, ale jeszcze (z tego co wiemy) nie jest aktywny. Miejmy nadzieję, że już gdy zacznie działać, będzie Was wszystkich wyłapywał i karani będziecie mandatami. Musimy wyrazić jako mieszkańcy stanowcze NIE dla zaśmiecania nie tylko odnowionego parku, ale całego Szydłowca!

Pretensje można mieć również do władz, bo chcąc uchodzić za miasto turystyki weekendowej w niedzielę rano odpowiednie służby powinny pojawić się w parku (który docelowo ma być przez turystów odwiedzany) i ten syf posprzątać. 

Ogarnijmy się wszyscy, bo tak jak w Szydłowcu było źle tak będzie nadal….

śmietnik2